txt
tekst alternatywny

>> Błękitni przełamali złą passę

30.08.2014
niedziela

 

Duże słowa pochwały należą się naszym piłkarzom po dzisiejszym spotkaniu ze spadkowiczem z pierwszej ligi Puszczą Niepołomice. Po trzech przegranych meczach przyszedł czas na wygraną i przełamanie złej passy. Błękitni po bramce w 43 minucie Michała Magnuskiego wygrali 1:0. 


 
Błękitni Stargard Szczeciński 1-0 Puszcza Niepołomice 
Michał Magnuski 43 
 
Błękitni: 1. Marek Ufnal - 3. Piotr Wojtasiak (60, 14. Bartosz Flis), 11.Maciej Liśkiewicz, 19. Tomasz Pustelnik, 6. Ariel Wawszczyk - 23. Łukasz Kosakiewicz (68, 17. Maciej Więcek), 13. Sebastian Murawski, 25. Oskar Fijałkowski (84, 15. Krzysztof Filipowicz), 20. Bartłomiej Poczobut, 24.Rafał Gutowski - 16. Michał Magnuski (72, 10. Robert Gajda). 
 
Puszcza: 12. Andrzej Sobieszczyk - 5. Witold Cichy, 15. Marcin Biernat, 3. Adrian Napierała, 20. Maciej Balawender (46, 4. Michał Mikołajczyk) - 17. Dariusz Gawęcki, 18. Damian Lepiarz, 8. Longinus Uwakwe, 11. Wojciech Przybył (46, 6. Michał Kiełtyka), 9. Piotr Madejski (46, 10.Łukasz Nowak) - 13. Zbigniew Zakrzewski (84, 7. Łukasz Furtak). 
 
żółte kartki: Pustelnik, Wawszczyk, Flis - Nowak. 
 
sędziował: Mariusz Korpalski (Toruń).
Widzów: 700
Kibice, którzy zdecydowali się przyjść na dzisiejszy mecz zastanawiali się jak po katastrofalnej środowej porażce w Kołobrzegu zaprezentują się biało-niebiescy. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego i Jarosława Piskorza pokazali, że gra w piłkę sprawia im wielką radość i o ostatnich pechowych wynikach już dawno zapomnieli . Błękitni zagrali bardzo mądrze w obronie licząc na pozytywne rozstrzygnięcie w ataku. W 43 minucie nasz etatowy snajper z poprzedniego sezonu Michał Magnuski strzelił dziś swoją pierwszą bramkę w tegorocznych rozgrywkach i zapewnił jakże cenne trzy punkty. 
Błękitni kontrolowali całe spotkanie nie pozwalając gościom na rozwinięcie skrzydeł. Dobry mecz zagrali wszyscy zawodnicy, a znakomicie obroną dyrygował Tomasz Pustelnik. W kilku przypadkach bardzo pewnie w bramce zachował się nasz kapitan Marek Ufnal, który popisywał się pewnymi interwencjami. 
Trener Krzysztof Kapuściński na pomeczowej konferencji nie krył zadowolenia i pochwalił całą drużynę za zrealizowanie założeń taktycznych, walkę i koncentrację przez pełne 90 minut. 
 
Za tydzień Błękitnych czeka bardzo daleki wyjazd do oddalonego od Stargardu o ponad 750 km Mielca. W niedzielę 7 września o godzinie 16:00 Błękitni zagrają ze Stalą Mielec.


źródło: KP Błękitni Stargard

 Polub Mój Stargard na Facebook'u i bądź zawsze na bieżąco!

Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

0 komentarzy :

Prześlij komentarz