tekst alternatywny

>> Błękitni Stargard ulegli Zagłębiu Sosnowiec 0-1

24.08.2014
niedziela

W sobotnim spotkaniu Błękitni Stargard mimo przewagi w środku pola przegrali drugi ligowy mecz z rzędu. Tym razem minimalnie lepsi okazali się zawodnicy Zagłębia Sosnowiec, którzy zwyciężyli przy Ceglanej 1:0. Przypadkową bramkę na początku drugiej połowy strzelił głową Tomasz Szatan. 


 zdjęcie: KP Zagłębie Sosonowiec

Błękitni Stargard Szczeciński 0-1 Zagłębie Sosnowiec 
Tomasz Szatan 46 
 
Błękitni: 1. Marek Ufnal - 3. Piotr Wojtasiak, 13. Sebastian Murawski, 11.Maciej Liśkiewicz, 6. Ariel Wawszczyk - 18. Wojciech Fadecki (46, 17.Maciej Więcek), 14. Bartosz Flis (57, 23. Łukasz Kosakiewicz), 8. Patryk Baranowski, 10. Robert Gajda (62, 16. Michał Magnuski), 24. Rafał Gutowski - 15. Krzysztof Filipowicz (70, 25. Oskar Fijałkowski). 
 
Zagłębie: 22. Mateusz Matracki - 7. Marcin Sierczyński, 19. Sławomir Jarczyk, 10. Krzysztof Markowski, 3. Radosław Kursa - 16. Dawid Ryndak, 29. Łukasz Matusiak, 17. Sebastian Dudek(78, 25. Kamil Zalewski), 8. Tomasz Szatan, 9. Mateusz Wrzesień (67, 23. Hubert Tylec) - 18.Jakub Arak (67, 88. Piotr Giel). 
 
żółte kartki: Murawski - Ryndak, Sierczyński. 
czerwona kartka: Maciej Liśkiewicz (90. minuta, Błękitni, za brutalny faul). 
 
sędziował: Paweł Malec (Łódź).
Widzów: 1300

W pierwszej połowie Błękitni grali fajną dla oka piłkę. Dłużej utrzymywali się przy piłce, stwarzali sobie sytuacje bramkowe. Najlepszą miał Robert Gajda, który minimalnie chybił po strzale głową z piątego metra. Dobre okazje zmarnowali także Piotr Wojtasiak oraz Krzysztof Filipowicz. Mimo wyniku bezbramkowego do przerwy licznie zgromadzeni kibice przy Ceglanej liczyli na bramki swojej drużyny w drugiej połowie. 

Niestety ta zaczęła się fatalnie dla Błękitnych. Już na samym początku w 46 minucie mimo asysty dwóch naszych obrońców lekkim strzałem głową Tomasz Szatan skierował piłkę do siatki. W dalszej części spotkania Zagłębie mądrze rozbijało ataki Błękitnych, którzy po stracie bramki grali ospale bez determinacji jaką widzieliśmy we wcześniejszych meczach. Zagłębie mogło w tej części strzelić jeszcze dwie bramki, ale za każdym razem kapitalnie zachowywał się nasz bramkarz Marek Ufnal. Pod koniec spotkania Łukasz Kosakiewicz zmarnował najlepszą sytuację Błękitnych. Po złym wybiciu piłki przez bramkarza gości Kosakiewicz przejął piłkę w środkowej części boiska i wyszedł oko w oko z bramkarzem. Zamiast mocno strzelić do pustej bramki podał piłkę bramkarzowi. Na domiar złego w końcówce spotkania Maciej Liśkiewicz po zderzeniu z jednym z zawodników Zagłębia niesłusznie został ukarany czerwoną kartką i ze łzami w oczach musiał opuścić boisko. 

Już w najbliższą środę 27 sierpnia Błękitni zagrają kolejne ligowe spotkanie. Błękitnych czekają derby zachodniopomorskiego. W Kołobrzegu o godzinie 20:00 zagrają z tamtejszą Kotwicą. 


źródło: KP Błękitni Stargard


11
 Polub Mój Stargard na Facebook'u i bądź zawsze na bieżąco!

Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

0 komentarzy :

Prześlij komentarz