tekst alternatywny

>> Wyszyńskiego: Tłum rzucał butelkami w radiowóz

14.09.2014
niedziela


Stargardzcy policjanci za popełnione przestępstwa zatrzymali dwóch 20-latków, którzy do czasu wytrzeźwienia pozostaną w policyjnym areszcie. Pierwszy z nich usłyszy zarzut za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza, drugo zaś za znieważenie funkcjonariusza oraz łapownictwo czynne.

 

W niedzielę  około godziny 1.30 stargardzcy funkcjonariusze prewencji w centrum miasta przy ulicy Wyszyńskiego podjęli interwencję wobec 20-latka, który zachowując się agresywnie głośno wykrzykiwał wulgaryzmy między innymi również w kierunku policjantów. Interwencja wobec stargardzianina zakończyła się jego zatrzymaniem, gdyż naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy.

Podczas interwencji grupa gapiów, która zebrała się przy radiowozie nawoływało do wypuszczenia zatrzymanego, dlatego na miejsce interwencji przyjechał drugi radiowóz. Z grupy kilkudziesięciu obserwatorów policjanci zatrzymali jeszcze jednego sprawcę, który również był agresywny, arogancki i znieważył funkcjonariuszy. Podczas dalszej interwencji 20-letni mieszkaniec Goleniowa usiłując uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny obiecał policjantom korzyść majątkową za odstąpienie od dalszych czynności.

Pierwszy z mężczyzn w organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu, drugi zaś niewiele mniej, dlatego obaj do czasu wytrzeźwienia trafili do policyjnego aresztu. Najprawdopodobniej za czyn o charakterze chuligańskim sprawcy po wytrzeźwieniu w trybie przyspieszonym trafią przed sąd. Pierwszemu z nich może grozić kara 3 lat pozbawienia wolności, drugiemu zaś nawet do 10.


źródło: asp. Łukasz Famulski


 Polub Mój Stargard na Facebook'u i bądź zawsze na bieżąco!

Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

1 komentarzy :

  1. I bardzo dobrze. Byłem, widziałem. Jak gnoje nie potrafią pić i się zachowywać to niech teraz poniosą konsekwencje. Policjanci mogli jeszcze ze 4 agresorów wyłapać, którzy się wyróżniali, ale nie byli na tyle odważni aby zbliżyć się do policjantów.

    OdpowiedzUsuń