tekst alternatywny

>> Beniaminkowie nie leżą Błękitnym

27.10.2014
poniedziałek


Po słabym meczu w czternastej kolejce spotkań o mistrzostwo II ligi Błękitni Stargard przegrali z Nadwiślanem Góra 1:0. Bramka padła w 17 minucie spotkania, a jej strzelcem był Bartłomiej Setlak. Błękitni szczególnie w drugiej połowie dominowali i powinni strzelić przynajmniej jedną bramkę. 



Nadwiślan Góra 1-0 Błękitni Stargard Szczeciński 
Bramki: Bartłomiej Setlak 17 

Nadwiślan: 12. Paweł Florek - 22. Wojciech Jurek, 21. Tomasz Balul, 6. Dawid Kaszok, 10. Kamil Łączek - 91. Dawid Ogrocki (64, 20. Łukasz Małkowski), 3. Piotr Koman, 4. Łukasz Szędzielarz, 13. Bartłomiej Setlak (90, 39. Jakub Legierski), 32. Mateusz Skrobol (68, 9. Damian Furczyk) - 14. Tomasz Matysek (61, 33. Kaspars Svārups). 
Błękitni: 1. Marek Ufnal - 13. Sebastian Murawski, 19. Tomasz Pustelnik, 11. Maciej Liśkiewicz, 6. Ariel Wawszczyk - 23. Łukasz Kosakiewicz (46, 18. Wojciech Fadecki), 20. Bartłomiej Poczobut (46, 9. Sebastian Inczewski), 25. Oskar Fijałkowski, 14. Bartosz Flis, 24. Rafał Gutowski - 10. Robert Gajda (73, 16. Michał Magnuski). 
żółta kartka: Flis. 
sędziował: Paweł Kantor (Dębica).
 
W meczu z Nadwiślanem z powodu kontuzji nie zagrali, podstawowy pomocnik Piotr Wojtasiak oraz Maciej Więcek. Mimo to Błękitni jechali do oddalonej o ponad 600 km Góry w roli faworyta. Od meczu w piątej kolejce,  z Kotwicą Kołobrzeg nasza drużyna miała miano niepokonanej. Niestety serię meczy bez porażki przerwał kolejny beniaminek drugiej ligi Nadwiślan Góra. 

Mecz, który można było śledzić na żywo w ŚląskaTV nie wyglądał ciekawie.  Zarówno z jednej jak i z drugiej strony mnożyły się liczne błędy i niedokładne podania. W pierwszej połowie najlepsze okazje do strzelenia gola miał Robert Gajda. W końcówce tej części dostał podanie z prawej strony boiska na piaty metr pola karnego i strzelił minimalnie obok słupka. W 17 minucie nie groźnie wyglądającą sytuację na jedyną bramkę w tym meczu zamienił Bartłomiej Setlak. W lewym narożniku pola karnego Setlak strzelił po ziemi bardzo lekko w światło bramki, a piłka przeleciała obok Marka Ufnala i mimo asysty naszych obrońców wturlała się do bramki. Później okazało się, że była to jedyna zwycięska bramka w tym meczu. 

Błękitni w drugiej połowie dyktowali warunki gry. Długo utrzymywali się przy piłce. Szukali gry kombinacyjnej i sytuacji bramkowych. Kilka razy szczególnie po stałych fragmentach gry stwarzali zagrożenie pod bramką Nadwiślana. Raz po rzucie rożnym piłkę głową do bramki skierował Maciej Liśkiewicz. Sędzia główny dopatrzył się przy wyskoku naszego obrońcy faulu i bramki nie uznał. Do końca meczu Błękitni starli się zmienić niekorzystny rezultat. Żadna akcja nie przyniosła bramki i to gospodarze mogli cieszyć się ze zwycięstwa i zdobycia trzech punktów. 

Za tydzień 2 listopada o godzinie 13:00 Błękitni będą podejmować na własnym stadionie Siarkę Tarnobrzeg. 


źródło: KP Błękitni Stargard
             ŚląskieTV 

 Polub Mój Stargard na Facebook'u i bądź zawsze na bieżąco!

Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

0 komentarzy :

Prześlij komentarz