tekst alternatywny

>> 240 km/h po krajowej 'dziesiątce'

17.12.2014
środa


W trakcie pomiaru niespełna 240 km/h jechał 29-latek, którego „dossier” z ruchu drogowego niemal nie ma końca. Stargardzcy policjanci wobec kierowcy bez uprawnień drastycznie przekraczającego dozwoloną prędkość skierowali wniosek o ukaranie do sądu.





W miniony weekend stargardzka drogówka dostrzegła mercedesa C320, który podejrzanie zawrócił na krajowej „dziesiątce”. Mundurowi w wideo rejestratorze zainteresowani faktem udali się za pojazdem, który gwałtownie przyspieszył i oddalał się z pola widzenia. Dokonany pomiar prędkości wykazał 238,1 km/h w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie do setki, a sprawca wykroczenia nadal przyspieszał. Funkcjonariusze po krótkim pościgu zatrzymali kierowcę na wjeździe do Szczecina.

  
Jak się okazało za kierownicą mercedesa siedział 29-letni mieszkaniec Szczecina, który nie posiada uprawnień do kierowania, a posiadane wcześniej zdążył już dwukrotnie utracić. Sprawca wykroczenia stwierdził, że w swoim silniku dokonał Chip Tuningu i posiadaną moc postanowił zaprezentować jadącej z nim pasażerce.


Po sprawdzeniu ww. 29-latka okazało się, że w swojej karierze kierowcy za różnego rodzaju wykroczenia zatrzymywany był już kilkadziesiąt razy. W głównej mierz były to przekroczenia prędkości, ale zdarzały się również niezapięte pasy, brak dokumentów, brak uprawnień oraz łamane zakazy drogowe.



Pirat drogowy po uprzedniej utracie uprawnień do kierowania ponowne nabył w połowie roku 2012, jednak długo się nimi nie nacieszył, bo we wrześniu br. utracił je ponownie. Teraz za popełnione wykroczenia funkcjonariusze sprawę do dalszego rozpatrzenia przekażą dla sądu. 

 
źródło: KPP Stargard

 Polub Mój Stargard na Facebook'u i bądź zawsze na bieżąco!

Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

0 komentarzy :

Prześlij komentarz