tekst alternatywny

>> Obwodnica Kobylanki ponownie otwarta

01.12.2014
poniedziałek


W dniu dzisiejszym około południa samochody wróciły na obwodnicę Kobylanki, Morzyczyna i Zieleniewa w ciągu drogi krajowej nr 10. 



Odcinek ten był zamknięty przez dwa tygodnie. W tym czasie na tej jednojezdniowej obwodnicy o długości ok. 6 km powstała na całej długości bariera linowa, która trwale rozdzieliła przeciwległe kierunki ruchu. Powodem wykonania tych prac jest bezpieczeństwo ruchu drogowego.


Od oddania tej obwodnicy do ruchu w 2007 roku w wypadkach drogowych zginęło na niej 14 osób, a 43 osoby ranne, w większości w zderzeniach czołowych. Nie było roku bez wypadku z ofiarami śmiertelnymi, a obecny rok z 3 osobami zabitymi był szczególnie tragiczny. Dlatego nie czekając na dobudowę planowanej drugiej jezdni zastosowano rozwiązanie maksymalnie poprawiające bezpieczeństwo na tym odcinku. 

Bariera linowa na środku jezdni uniemożliwi wyprzedzanie, co ze względu na duże natężenie ruchu na tym odcinku często powodowało sytuacje niebezpieczne. Będzie to również zabezpieczenie przed sytuacjami związanymi z zaśnięciem za kierownicą i tym wszystkim, co po wypadku nazywane jest zjechaniem na przeciwległy pas ruchu z niewyjaśnionych przyczyn. Najwcześniej za kilka lat powinna powstać druga jezdnia obwodnicy i wówczas ten odcinka stanie się pełnoprawną drogą ekspresową, do tego czasu o bezpieczeństwo zadba bariera linowa.


źródło: GDDKiA Szczecin


 Polub Mój Stargard na Facebook'u i bądź zawsze na bieżąco!

Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

2 komentarzy :

  1. Co będzie jeśli kierowca na jednym pasie jednak zaśnie, straci panowanie mimo wszystko obije się od barierek, lub po prostu zepsuje mu się samochód?? Jak dojedzie tam karetka, policja, straż pożarna lub pomoc drogowa??!!!!!!! Nie ma tam miejsca, nie ma przerw między barierkami!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak jakikolwiek samochod sie popsuje to nie przejedzie nic. Poza motorem. Nawet jezeli bedzie jechala karetka na sygnale nie ma jak jej ustapic miejsca. A trzeba! Zjezdzanie na pobocze, ktore jest ze skarpa stwarza wieksze zagrozenie niz wyprzedzanie. Poza tym, czy te barierki sa energochlonne? To jest najglupsze rozwiazanie jakie mogli wymyslic. Wystarczylo postawic te barierki na dwoch zakretach blokujac mozliwosc wypezedzania na nich. A nie CAŁKOWICIE blokowac droge przez 6km.

    OdpowiedzUsuń