tekst alternatywny

>> Błękitni Stargard w 1/2 Pucharu Polski po wygranej z Cracovią Kraków 2:0!

Nigdy jeszcze drugoligowiec nie wyeliminował zespołu z ekstraklasy w ćwierćfinale rozgrywek Pucharu Polski. 17 marca 2015 roku dokonali tego Błękitni Stargard. Nasz zespół przeszedł do historii futbolu, a cała Polska nie szczędzi komplementów stargardzkim piłkarzom, trenerom i działaczom.

 

Przez 180 minut zespół Cracovii Kraków złożony z zawodowych piłkarzy nie zdołał strzelić choćby jednej bramki pół profesjonalistom ze Stargardu. Za to w dwóch meczach Błękitni strzelili ich aż cztery! – To są ludzie z charakterem – mówił z uznaniem o stargardzianach Wojciech Kowalczyk, komentator Polsat Sportu i były reprezentant Polski.

 Pomimo dwubramkowej zaliczki z pierwszego spotkania, nasi zawodnicy nie pojechali do Krakowa w roli faworytów. Błękitni nie przestraszył się jednak przeciwników i podjęli walkę jak równy z równym. Sprzyjało nam też szczęście. Krakowianie nie potrafili wykorzystać żadnej ze stuprocentowych okazji, jakie stworzyli. Za to naszych piłkarzy nie zawiodła skuteczność. Kiedy po pierwszej połowie wynik na tablicy świetlnej wskazywał prowadzenie gości, kibice, którzy przyjechali ze Stargardu (ok. 120) pękali z radości i dumy. Pierwsza bramka wywołała szał radości, ale drugi gol strzelony przez Błękitnych spowodował eksplozję euforii na trybunach. Kibice przez cały mecz zdzierali gardła, aby wspomóc stargardzkich piłkarzy. Później umiejętności i wolę walki Błękitnych docenili również miejscowi, którzy oklaskiwali zagrania piłkarzy ze Stargardu.
„Oto jest dzień, oto jest dzień, który dał nam Pan…” śpiewali w szatni piłkarze, trenerzy i działacze. Rzeczywiście, takiego sukcesu w 70-letniej historii klubu jeszcze nie przeżywano. Nikt jednak nie składa broni. Zawodnicy chcą iść za ciosem. Już 1 kwietnia w Stargardzie odbędzie się pierwszy półfinałowy mecz Pucharu Polski z Lechem Poznań. Rewanż tydzień później w Poznaniu. Błękitny sen trwa dalej i niech trwa. Spotkajmy się na Stadionie Narodowym. To jest możliwe. Bez względu na wszystko, ta edycja Pucharu Polski należy do nas. Dziękujemy!!!

Cracovia Kraków – Błękitni Stargard 0:2 (0:1), (w dwumeczu 0:4)
Bramki: Radosław Wiśniewski (30), Bartosz Flis (84).
Żółte kartki: Poczobut, Flis, Zdunek
Widzów: ok. 4700

Cracovia: Stępniowski – Rymaniak, Żytko, Marciniak, Deleu (60 Kita), Szeliga, Kapustka, Jaroszyński (46 Dialiba), Ortega (41 Covilo), Rakels, Jendrisek

Błękitni: Ufnal – Baranowski, Pustelnik, Kosakiewicz, Wawszczyk, Wiśniewski (56 Zdunek), Gutowski, Wojtasik (60 Kotłowski), Poczobut, Flis, Gajda (65 Zieliński)

Trener: Krzysztof Kapuściński

Napisali o Błękitnych Stargard:
źródło: UM Stargard
Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

0 komentarzy :

Prześlij komentarz