tekst alternatywny

>> 12 maja będziemy świętowali Dzień Pionierów Stargardu

W piątek 12 maja odbędą się inauguracyjne obchody Dnia Pionierów Stargardu. To święto pamięci o pradziadkach, dziadkach i rodzicach wielu z nas – mówi Jolanta Aniszewska z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Stargardzie.



W listopadzie 2016 roku Rada Miejska podjęła uchwałę wprowadzającą to nowe święto lokalne. Jednocześnie z oficjalnego kalendarza imprez zniesiono obchody rocznicy 5. Marca. - Zniesienie święta 5. Marca i ustanowienie święta lokalnego Dnia Pionierów Stargardu pozwoli na upamiętnienie pierwszych osadników, którzy byli faktycznymi, rzeczywistymi twórcami polskiego Stargardu – uważa Jolanta Aniszewska.

W piątek 12 maja Prezydent Stargardu zaprasza wszystkich mieszkańców na Rynek Staromiejski, gdzie odbędzie się pierwszy festyn rodzinny z okazji Dnia Pionierów Stargardu. W programie m.in. I Bieg Forsycji, zwiedzanie z przewodnikiem wystawy „Para buch…Miasto w ruch”, koncerty i występy, a także konkursy z nagrodami, bezpłatny żur i kiełbasa oraz mnóstwo oryginalnych, okolicznościowych prezentów dla uczestników, m.in. sadzonki forsycji. Ten krzew, jeden z najpopularniejszych w naszym mieście, jest jednym z symboli, do którego niejednokrotnie odwołujemy się mówiąc o stargardzkich pionierach.

Innym symbolem Stargardu jest profesja kolejarza. Dlatego właśnie pionierów postanowiono uczcić rzeźbą kolejarza, która zostanie odsłonięta już w ten piątek. Będzie to symboliczne uhonorowanie tych, których nie znamy może z imienia i nazwiska, lecz to oni właśnie tworzyli życie w naszym mieście. Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały „budowali jego polskie oblicze i stawali się uczestnikami powolnego rodzenia się tożsamości jego mieszkańców”.


W ciągu roku wśród świąt lokalnych obchodzonych w Stargardzie aktualnie są: Dzień Pionierów Stargardu (12 maja), Dzień Patrona Stargardu św. Jana Chrzciciela (24 czerwca) oraz Dni Stargardu (dwa weekendy czerwca).

Pani Bożenna Żybułtowska-Gołaszewska, stargardzka pionierka, brała udział w Powstaniu Warszawskim, po nim trafiła na roboty przymusowe, najpierw do Stargardu, potem do Szczecin Dąbia, organizowała harcerstwo, była matką chrzestną dzieci z Domu Dziecka, występowała jako aktorka w DKK i mimo, że wyjechała stąd bardzo szybko, kochała Stargard nad życie do końca. Ubrana – jak wielu innych w tym czasie – w mundur.



[źródło: Urząd Miejski w Stargardzie]

Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

0 komentarzy :

Prześlij komentarz