tekst alternatywny

>> Czy woda w fontannie jest czysta?

Fontanna na osiedlu Zachód już działa, ale korzystający z jej uroków zastanawiają się, czy jest bezpieczna dla dzieci.

fot. Tadeusz Surma
           
W imieniu mieszkańców sprawę poruszył radny Rady Miejskiej Mariusz Smuga. Mieszkańcy miasta zgłaszają wątpliwości dotyczące czystości wody w fontannie. Zastanawiają się czy woda jest zabezpieczona pod względem higienicznym, ponieważ krąży w obiegu zamkniętym, a podczas upałów korzystają z niej dzieci. Radny Mariusz Smuga zwrócił się do Prezydenta Miasta z pytaniami czy i w jaki sposób jest prowadzona filtracja wody, czy woda jest badana przez służby sanitarne, gdzie można się zapoznać z aktualnymi wynikami badań i jakie parametry powinna posiadać woda w takim urządzeniu, jak fontanna.
           
W odpowiedzi na wątpliwości mieszkańców i radnego, Prezydent Stargardu Rafał Zając wyjaśnia, że woda w fontannie pracuje w systemie zamkniętym i przedstawia sprawę od strony technicznej. - Woda jest zasysana z niecki fontannowej poprzez pompę obiegową z zestawem filtracyjnym w koszu wstępnym. Następnie jest podawana na filtr piaskowy i kierowana do zbiornika. Do wody obiegowej w celu jej dezynfekcji podawany jest środek dezynfekujący w postaci tabletek chlorowych. Za dozowanie chemii odpowiedzialna jest śluza dozująca. Woda obiegowa z fontanny nie jest przeznaczoną do picia i nie jest wodą spożywczą. Nie mają tutaj zastosowania przepisy odnośnie składu chemicznego tej wody. Pracuje ona w obiegu zamkniętym, jest napełniana po zimie, uzupełniania poprzez zawór elektromagnetyczny i przed okresem zimowym jest spuszczana do sieci kanalizacyjnej- wyjaśnia Prezydent. Niecka fontanny zlokalizowanej na osiedlu Zachód ma ponad 20 metrów długości. Woda tryska z dziewięciu dysz, które są oświetlone diodami LED.
           
Mimo zastosowanych rozwiązań technicznych i tego, że fontanna na osiedlu Zachód jest prawie nowa, to z punktu widzenia sanitarno-epidemiologicznego korzystanie z miejskich fontann nie jest dobrym środkiem na szukanie wytchnienia w upalne dni. Jacek Paczewski, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Stargardzie mówi, że fontanna nie pełni funkcji basenu i źródła czerpania wody przeznaczonej do spożycia. - Jakość wody w fontannach nie podlega uregulowaniom prawnym. W związku z tym, że instalacja nie jest kąpieliskiem, ani miejscem wykorzystywanym do kąpieli w rozumieniu obowiązujących przepisów, nie sa określone wymagania w zakresie jakości wody- dodaje Jacek Paczewski. 

Główny Inspektor Sanitarny wydał nawet informację dotyczącą jakości wody w fontannach publicznych opracowaną na podstawie stanowiska Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego- Państwowego Zakładu Higieny. W informacji tej napisano, że fontanny i podobne urządzenia wodne, instalowane poza budynkami mogą czasami stwarzać zagrożenie dla zdrowia osób przebywających w ich sąsiedztwie lub korzystających z nich. Dzieje się tak jednak przede wszystkim w przypadku ich niewłaściwego zaprojektowania i utrzymania, a także niezgodnego z przeznaczeniem korzystania z nich, w tym np. picia wody lub kąpieli czy wręcz pływania w otwartym zbiorniku wody. Zagrożenie dla zdrowia mogą wiązać się przede wszystkim z piciem wody z fontanny, ale także z kąpielą lub zabawą w wodzie i zakażeniem drogą doustną poprzez przeniesienie mikroorganizmów chorobotwórczych z powłok ciała poprzez ręce lub trzymane w nich przedmioty do jamy ustnej. GIS zaznacza również, że na czystość mikrobiologiczną wody będącej w obiegu tych obiektów wpływają m.in. jakość materiałów instalacyjnych, ich podatność na tworzenie biofilmu, obecność osadów, korozja czy temperatura wody. Istotną rolę w zanieczyszczeniu wody w fontannach odgrywają również źródła zewnętrzne takie jak zanieczyszczenia mikrobiologiczne pochodzące od zwierząt (ptaki, psy, koty itp.), które wykorzystują je jako urokliwy wodopój, kąpielisko czy toaletę oraz ludzi. Pozostając w otwartym zbiorniku woda może podlegać skażeniu fekalnemu mikroorganizmami obecnymi w odchodach zwierzęcych. Fontanny są także źródłem aerozolu wodnego, który może nieść ze sobą zanieczyszczenia mikrobiologiczne. 


Kąpiel w miejskiej fontannie może być traktowana jako wykroczenie i kosztować nawet 250 złotych grzywny. Bardzo rzadko jednak stosuje się kary za takie wykroczenia. Musiałoby dojść do ewidentnego zabrudzenia wody czy niszczenia mienia. Chłodzenie się w fontannach miejskich czasem kończy się najwyżej pouczeniem. Dlatego najbardziej uważać należy na bakterie, które mogą występować w wodzie, aby delikatne ochłodzenie w upalny dzień nie skończyło się zakażeniem. 

[mm/Dziennik Stargardzki]
Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

0 komentarzy :

Prześlij komentarz