tekst alternatywny

>> Będą nowe radiowozy dla policji

Stargardzka policja otrzyma trzy nowe radiowozy. Ich zakup będzie możliwy między innymi dzięki dotacji z budżetu Powiatu Stargardzkiego.
           

Zarząd Powiatu Stargardzkiego, w skład którego wchodzą Starosta Stargardzki Iwona Wiśniewska, Wicestarosta Waldemar Gil oraz Członek Zarządu Irena Agata Łucka, postanowił zawrzeć umowę pomiędzy Powiatem Stargardzkim, a Komendą Wojewódzką Policji w Szczecinie w sprawie przekazania środków finansowych z przeznaczeniem na dofinansowanie zakupu samochodów do użytku służbowego Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. Powiat przekaże 20 tysięcy złotych na dofinansowanie zakupu samochodu typu van oraz 35 tysięcy złotych na dofinansowanie samochodu osobowego. Nowe auta przydadzą się w stargardzkiej komendzie, ponieważ w ostatnim czasie na ulicach miasta widać było, że policyjne radiowozy borykają się z awariami. Najpierw przy ul. Wyszyńskiego zepsuła się Alfa Romeo, a następnie oponę uszkodził nieoznakowany van Fiat Ducato. Często widać również Kię Cee'd na lawecie.
           
Łukasz Famulski, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji informuje, że nowe radiowozy zwiększą flotę pojazdów wykorzystywanych przez stargardzkich policjantów. Dodaje również, że stargardzka flota policyjna rocznie przejeżdża niemal milion kilometrów, więc sukcesywnie wycofywane ze służby są najstarsze pojazdy, których naprawa jest już nieopłacalna. Nowe radiowozy najprawdopodobniej trafią do trzech różnych pionów. Jeden z nich będzie nieoznakowany i to właśnie on trafi do służby kryminalnej, natomiast dwa pozostałe zasilą Wydział Ruchu Drogowego i Wydział Prewencji.


           
- Awarie policyjnych radiowozów nie były zawinione działaniem funkcjonariuszy, a wynikły z eksploatacji pojazdu. Niestety nie posiadamy tak wielu radiowozów, ile byśmy sobie życzyli, w związku z czym wykorzystywane są one w służbie niejednokrotnie bez przerwy całodobowo. Patrol, który kończy służbę przekazuje taki pojazd kolejnym mundurowym rozpoczynającym pracę- tłumaczy Łukasz Famulski. Dodaje również, że podczas pełnienia służby priorytetem dla mundurowych jest bezpieczeństwo obywateli oraz dbanie o ład i porządek publiczny, dlatego też funkcjonariusze mogą usunąć drobną usterkę w radiowozie bądź zmienić koło, jeżeli sytuacja tego wymaga. Nie będą jednak naprawiali pojazdu w czasie, kiedy trzeba ratować komuś życie bądź zdrowie. W tym celu pojazdy trafiają na warsztat. W przypadkach, kiedy funkcjonariusz jest winny kolizji drogowej, podobnie jak każdy kierowca otrzymuje stosowny mandat za popełnione wykroczenie. Natomiast jeśli jest winien awarii samochodu to funkcjonariusze posiadają dodatkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, a ponadto podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej wynikającej z Ustawy o Policji.
           

Być może zaobserwowane w ostatnim czasie awarie policyjnych radiowozów wiązały się z ich nieprzerwaną eksploatacją i szybszym zużyciem, dlatego nowe pojazdy pozwolą efektywniej i oszczędniej wykorzystywać flotę stargardzkiej komendy. Dzięki temu pojazdy będą dłużej służyły zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom miasta.

[źródło: mm/Dziennik Stargardzki]
Udostępnij na Google Plus

Kontakt z Mój Stargard

e-mail: mojstargard24@gmail.com
    Komentarze Blogger
    Komentarze Facebook

2 komentarzy :

  1. Ciepłe ciuszki i z buta

    OdpowiedzUsuń
  2. Znowu zrobicie wiochę i będziecie święcić pojazdy ?Prałata trzeba umówić.

    OdpowiedzUsuń